Jak jeździć z dzieckiem na motocyklu?

Dzieci i motocykle to nie są tematy, które zazwyczaj idą ze sobą w parze. Co mogą mieć wspólnego te straszne, niebezpieczne maszyny i nasze pociechy? Jeśli wpadliście na pomysł, aby jeździć razem z własnym dzieckiem, zapewne spotkacie się z dość nerwową reakcją rodziny. Wynika ona głównie z niewiedzy i przesądów. Przekonajmy ich wspólnie, że motocykle to nic strasznego.

Czy przewożenie dziecka jednośladem jest legalne?

W zakresie przewożenia dziecka na motocyklu polskie prawo jest dość liberalne. Chyba jest to na tyle niszowe zagadnienie, niezaprzątające uwagi opinii publicznej, że ustawodawca zapomniał wszystkiego zakazać. Zgodnie z polskim prawem, przewożąc dziecko poniżej 7 roku życia, nie można przekraczać prędkości 40 km/h. To właściwie wszystko, co mówi polskie prawo na temat dziecka na jednośladzie. Nie są to zbyt restrykcyjne przepisy, gdyż wynika z nich, że nie ma dolnej granicy wieku. W tym momencie w miejsce prawa wchodzi zdrowy rozsądek. Wożenie noworodka na motocyklu czy skuterze jest oczywiście absurdalne, ale co z dzieckiem 2 lub 4-letnim. Wszystko chyba zależy od chęci do jazdy i sprawności naszej pociechy. Jeśli jest w stanie stabilnie się trzymać podczas jazdy, to dlaczego nie spróbować?

Jazda z dzieckiem na motocyklu

(Powyższa ilustracja nie jestem najlepszym przykładem jazdy z młodym pasażerem ;) )

Jak przewozić dziecko na motocyklu lub skuterze?

Mniejsze dzieci łatwiej jest wozić przed sobą. Mamy wtedy pełną kontrolę nad ich zachowaniem. Cały czas utrzymujemy pociechę własnymi kolanami oraz ograniczamy jej ruchy ramionami. Taka pozycja jest możliwa na skuterach i motocyklach, gdzie kierowca ma względnie prostą postawę. Pojazdy z bardziej sportową pozycją nie nadają się do takiej jazdy, gdyż będziemy zderzać się kaskami lub mały pasażer będzie nam zasłaniać drogę. Dla dziecka takie umiejscowienie jest bardzo atrakcyjne. Ma pełne pole widzenia na drogę i wszystkie nasze działania.

Starsze dzieci możemy przewozić za sobą jak normalnego pasażera. Warto potrenować z dzieckiem taką pozycję, aby wiedziało, jak zachowuje się pojazd w trakcie ruszania i hamowania.

Jak ubrać dziecko na motocykl?

Starajmy się ubrać tak, aby było bezpieczne. Strój dziecka nie powinien odbiegać od naszego. Kask jest oczywiście niezbędny, co wynika z przepisów. Jest to element, który najłatwiej będzie dobrać. Większość producentów kasków ma w swojej ofercie modele dziecięce. W większości są to kaski typu jet, przeznaczone do jazdy na skuterze, ale dostępne są także integralne kaski dziecięce. Drugim, bardzo istotnym elementem ubioru są rękawiczki. Chronią one nie tylko małego jeźdźca w razie upadku, ale zapewniają komfort termiczny dłoni. Ręce to część ciała, która podczas jazdy najszybciej się wychładza. Nawet podczas przejażdżki w ciepły dzień może być to odczuwalne.

Inne części stroju motocyklowego takie jak buty, spodnie, czy kurtki są już znacznie trudniejsze do dobrania. Producenci rzadko mają kolekcje dziecięce w swoich ofertach, gdyż są to naprawdę niszowe produkty. Bezpieczeństwo jest najważniejsze, ale pamiętajmy, że będziemy poruszać się raczej z bezpieczną prędkością rowerową. Ponadto nie zniechęcajmy małego pasażera, ubierając go w pełny zestaw turystyczny w upalny dzień. Przyjemność z jazdy szybko się skończy, jeśli zakładanie stroju potrwa dłużej niż sama jazda. Dobrym rozwiązaniem mogą być dziecięce zbroje i ochraniacze oraz ubrania przeznaczone do jazdy offroad’owej. W tym segmencie wybór będzie znacznie większy.

Jak jechać z dzieckiem na motocyklu?

Przede wszystkim spokojnie. Nie wykonuj gwałtownych manewrów, jedź bardzo płynnie. Możesz sygnalizować dziecku zmianę prędkości, tak aby zawsze wiedziało, co się dzieje. Warto jest zainwestować w dodatkowe uchwyty, których nasz mały pasażer będzie się mógł trzymać. Dobrym rozwiązaniem są także kufry motocyklowe z oparciem. Skutecznie zabezpieczą przed zsunięciem się do tyłu.

Jeśli twój mały pasażer po krótkiej przejażdżce nie domaga się więcej, nie wyraża zainteresowania bądź jest wręcz zniechęcony, lepiej odpuść. Jeśli ma to być bezpieczne, potrzebne jest jego pełne zaangażowanie. Nie zabieraj dziecka niechętnego do jazdy, czy rozdrażnionego. Jazdą na motocyklu zabierasz je w dorosłe życie gdzie dziecko musi być odpowiedzialne jeśli nie chce zrobić sobie krzywdy.

Czy warto jeździć z dzieckiem jednośladem?

Chyba zawsze warto wciągać dziecko w swoje pasje i zainteresowania. Wzmacnia to więzi między rodzicem a dzieckiem i przenosi relację na zupełnie inny, partnerski poziom. Dziecko obdarzone zaufaniem, za swoje i twoje bezpieczeństwo odwzajemni się dorosłym zachowaniem w życiu codziennym.

Jazda na motocyklu cały czas pozostaje dość elitarnym zajęciem, którego nie każdy mógł doświadczyć. Zabierając dziecko w ten wyjątkowy świat, dajemy mu poczucie pewnej wyjątkowości, która z pewnością wpłynie na jego poczucie własnej wartości i samoocenę. Poza wszystkim odwiezienie dziecka do szkoły budzącym zainteresowanie motocyklem to nie to samo co rodzinny samochód z fotelikiem.

Najczęściej czytane:

Co warto wiedzieć o paliwie E10 i zmianach czekających kierowców motocykli Kawasaki.

Paliwo o oznaczeniu E10 staje się nowym standardem benzyny w Unii Europejskiej i będzie zastępować bieżący standard E5.

E10 jest już stosowana w USA, Australii oraz w wielu krajach Unii Europejskiej. Od 2016 roku jest to wzorcowe paliwo, na którym producenci pojazdów prowadzą pomiary i przedstawiają wyniki testów składu spalin i osiągów pojazdu.

Czytaj więcej
Jak jeździć z pasażerem? 5 porad dla "plecaczków".

Jeśli jesteś plecaczkiem, czyli motocyklowym pasażerem to musisz wiedzieć jak się zachować podczas jazdy. Jeśli nie dostaniesz dokładnej instrukcji od kierowcy, lepiej zapoznaj się z tym tekstem. Trzymaj się. W przeciwieństwie do samochodów pasażer motocykla jest narażony na obrażenia nawet bardziej niż sam kierowca. Nie może po prostu zamknąć oczu w nadziei, że wszystko będzie dobrze. Od poprawnego zachowania pasażera zależy nie tylko, czy będzie to miła przejażdżka, ale także wasze bezpieczeństwo. Większość motocykli jest dwuosobowa więc nawet jeśli wsiadasz na sportową maszynę, na której miejsce pasażera jest symboliczne to jest to zgodne z prawem.

Czytaj więcej